TUTORIALE

MONOCHROMATYCZNY PORTRET CHARLIZE THERON W TECHNICE AEROGRAFII

Krótki tutorial pokazujący w jaki sposób można namalować portret Charlize Theron w monochromie za pomocą aerografu.  Zaczynamy….

Zaczynam od przeniesienia szkicu ze zdjęcia na malowaną powierzchnię. Do tego celu używam ołówka HB. Staram się aby kontury były jak najbardzej delikatne tak aby później łatwo je zgubić pod kolejnymi warstwami farby. To co widać na zdjęciu jest nieco przekontrastowane tak abyście mogli łatwiej zobaczyć linie szkicu.

Sepia E’tac jest kolorem transparentnym, co oznacza, że przy kładzeniu każdej kolejnej warstwy będzie coraz ciemniejsza dążąc do czerni. Jest to jedyny kolor jakiego będę używał, świadomie rezygnując z bieli.
Zaczynam malowanie od najciemniejszych partii obrazu. Wybieram obszar w cieniu za lewą dłonią Charlize. Jest to dosyć łatwy fragment, pozwalający rozgrzać się przed bardziej skomplikowanymi partiami. Ciśnienie robocze to ok. 2 bary. Farba jest dość mocno rozcieńczona (w proporcji 4:1). Nakładam ją delikatnie i powoli, warstwa po warstwie, budując stopniowo pożądany walor. Gdy czuję się już wystarczająco pewnie przechodzę do malowania ust. Od samego początku wspomagam się krzywikami w miejscach gdzie potrzebne jest mocne odcięcie linii. Używam ich przy ustach i zębach.
Na tym etapie wszystko robię delikatnie aby zostawić sobie w późniejszym czasie miejsce na dojście do pełnej wartości waloru.

Przechodzę do malowania oczu i nosa. Wrzucam też cienie na policzki. Całość powoli zaczyna nabierać kontrastu, zwłaszcza przy lewym oku Charlize. Od samego początku staram się dbać o detal pamiętając o zasadzie „od ogółu do szczegółu”. Moim zdaniem, w idealnych warunkach, obraz powinien pojawiać się na malowanej płaszczyźnie tak jak na papierze fotograficznym zanurzonym w wywoływaczu. Podobnie powinno być z malowanym przez nas obrazem.
Biorę do ręki gumkę i wymazuję bruzdy na ustach, bliki na górnej wardze oraz błyski w oku.

Nadganiam pracę nad prawym okiem Charlize. Pogłębiam walor na dolnej wardze oraz jej teksturę. Wzmacniam także cienie na policzkach oraz maluję cień rzucany przez włosy. Aby osiągnąć ostre odcięcie między twarzą a włosami używam krzywików. Cały czas mam w aerografie tą samą mieszankę farby (ewentualnie rozcieńczam ją nieco lub odwrotnie w zależności czy maluję ciemne lub jasne obszary).
Przechodzę do malowania włosów. Traktuję je jako całą bryłę, do której z czasem będę dodawał detal. Wzmacniam cienie na dłoniach. Na tym etapie obraz zaczyna powoli  tworzyć spójną całość. Oczywiście jest tu jeszcze wiele niedociągnięć i brakuje wielu szczegółów

Kolejne etapy to tak naprawdę pogłębianie waloru i szczegółów. Jest to ciągła praca polegająca na nakładaniu delikatnych warstw farby i wymazywaniu ich aż do momentu osiągnięcia zadowalającego rezultatu. Należy szczególnie uważać na najjaśniejsze partie obrazu aby nie przestrzelić waloru, gdyż powrót do sytuacji wyjściowej może być trudny a czasem nawet niemożliwy (taki jest właśnie urok farb transparentnych).
Pojedyńcze jasne włosy na twarzy oraz w innych partiach tworzę za pomocą gumki. Z czasem zauważam, że nadchodzi moment kiedy mogę przedobrzyć więc zostawiam pracę na satysfakcjonującym mnie etapie.

A oto efekt końcowy nieco wierniej oddający kolor.

Autor: Setka